Strona główna Nerwica pecherza moczowego
Stosujemy

Stosujemy się do standardu HONcode dla wiarygodnej informacji zdrowotnej Stosujemy się do standardu HONcode dla wiarygodnej informacji zdrowotnej:
sprawdź tutaj.

Facebook Fanbox 1.5.x.0

Nerwica pęcherza

Przewlekła nerwica to choroba stwarzająca mnóstwo problemów, na ogół trudno poddająca się leczeniu  i w sposób szczególny uwarunkowana psychicznie. Zasadniczo występuje u kobiet w średnim i starszym wieku, często po przebytym zapaleniu bądź operacji pęcherza, miedniczek nerkowych czy nerek. Wyraźnie rzadziej zapadają na nią mężczyźni, i to raczej po pięćdziesiątce, czasem z nieznacznie powiększoną prostatą.

Przyczyn przewlekłej nerwicy często nie da się zadowalająco wyjaśnić. Dopatrywać się ich można, jak stwierdzono powyżej, w przebytych zapaleniach i operacjach układu moczopłciowego, a głównie w oddziaływaniu hormonów oraz w czynnikach psychonerwowych i częściowo w zaburzeniach życia seksualnego. Wszystko to można rozpatrywać i skutecznie leczyć, tylko biorąc pod uwagę konkretny przypadek. Szczególnie trudno rozpoznać i usunąć nieprawidłowości wynikające z funkcjonowania układu wegetatywnego oraz mające przyczyny w psychice.

 


Objawy chronicznej nerwicy pęcherza są podobne jak przy zapaleniu, ale stan zapalny nie występuje. Nie można też wskazać innych zmian w organie, które tłumaczyłyby dolegliwości i obraz choroby. Na pierwszym miejscu wśród symptomów stoi nieprzyjemne, częste parcie na mocz, czemu towarzyszy jednak za każdym razem oddawanie tylko niewielkich ilości. Mikcje mogą być związane z pieczeniem i bólem, rzadziej z bólami skurczowymi; czasami w urynie spotyka się krew. Niekiedy dochodzi do niekontrolowanego wypływu drobnych ilości moczu przy kaszlu i śmiechu lub do wycieku kroplami już po oddaniu moczu. Pacjenci są zwykle lekko podnieceni, rozdrażnieni, zdenerwowani. Często dolegliwości nasilają się po spożyciu zimnego napoju, przemarznięciu, wzburzeniu emocjonalnym i stosunku seksualnym.

Terapia jest trudna i wymaga dużo cierpliwości. Gdy wykluczy się przyczyny somatyczne, zazwyczaj zalecane jest podstawowe leczenie, prowadzone przez specjalistę, obejmujące relaksację z pozytywnym nastawianiem pacjenta do siebie samego. W razie potrzeby jako uzupełnienie stosuje się roślinne środki uspokajające (np. waleriana, chmiel zwyczajny, dziurawiec pospolity). Może to przynieść wyraźną poprawę.

Farmakologicznie leczymy chorobę głównie gotowymi lekami roślinnymi, działającymi tonizująco (wzmacniająco) i odprężająco na mięśnie pęcherza i normalizującymi wydalanie moczu. Obok mącznicy lekarskiej, brzozy i wilżyny cienistej, zalecanych również przy somatycznym zapaleniu pęcherza, dobre okazują się pestki dyni, a przede wszystkim glistnik jaskółcze ziele (roślina trująca, więc dozowanie musi być ostrożne), działający rozkurczająco na mięśnie.

Dalej można zaordynować skrojone na miarę środki homeopatyczne, takie jak np. Cantharis D4-D6, Mandragora D3, Solidago D1-D3 czy wymienione przy omawianiu gruczolaka szyi pęcherza owoce palmy sabałowej D1-D2.

Do leczenia fizykalnego wskazane są okłady z kwiatów traw na okolicę pęcherza, 2-3 razy dziennie. Można je także stosować na dolną część pleców, wtedy będą działać na pęcherz pośrednio, poprzez system nerwowy. Najlepiej samodzielnie wypróbować, który okład jest skuteczniejszy. Uzupełniająco zaleca się co drugi dzień nasiadówkę (jak przy zapaleniu pęcherza moczowego); zaczyna się ją od temperatury wody 36 stopni, podwyższanej stopniowo w ciągu 10 minut do 38-39 stopni.

Dalsze działania fizykalne to masaż tkanki łącznej podskórnej w dolnej części pleców, oddziałujący na pęcherz, hartujące kąpiele powietrzne, codzienna gimnastyka, pływanie i dużo ruchu na świeżym powietrzu celem ogólnego wzmocnienia organizmu i jego sprawności psychonerwowej.

Gdy w danym przypadku przyczyny dolegliwości jednoznacznie tkwią w psychice, częściowo pomóc może prowadzona wyłącznie pod specjalistycznym nadzorem analiza psychoterapeutyczna i przezwyciężenie wypartych konfliktów oraz innych problemów życia duchowego.

Dzięki całościowej terapii somatyczno-psychicznej chroniczną nerwicę pęcherza udaje się niemal zawsze przynajmniej złagodzić. Nie należy zbyt szybko rezygnować wobec utrzymujących się objawów. Dostatecznie długa terapia może uporać się z chorobami, które całe lata nie poddawały się leczeniu.


źródło: G. Leibold „Choroby pęcherza i nerek"; wyd. AWM Quote this article on your site

To create link towards this article on your website,
copy and paste the text below in your page.




Preview :

Nerwica pęcherza
Czwartek, 7 Maj 2009

© 2012 - Reflux


Powered by QuoteThis © 2008

Newer news items: